Historia szkoły

Niektóre fakty z naszej historii.
Szkoła Podstawowa w Drawsku Pomorskim nazywana również ,,Jedynką” jest najstarszą szkołą na Ziemi Drawskiej. Jest ona kontynuatorką tradycji oświatowych sięgających średniowiecza, czym mogą się poszczycić tylko nieliczne miasta Pomorza Zachodniego. Do roku 1818 w Drawsku Pomorskim istniała szkółka łacińska, która przemianowana została na miejską szkołę powszechną. W latach 1844-1845 w miejscu dawnego klasztoru franciszkanów wybudowano nowy budynek dla szkoły. Od tej pory miejsce przy obecnej ulicy Obrońców Westerplatte jest związane na stałe z drawską oświatą.
 
Widok budynku szkoły z roku 1855 r.
 
Po II wojnie światowej pierwszą zorganizowaną placówką w powiecie drawskim była Szkoła Podstawowa w Drawsku Pomorskim. Zorganizowana ona została przez p. Wacława Siemianowskiego. Początkowo w jednym budynku znajdowało się liceum ogólnokształcące, gimnazjum i szkoła podstawowa. Do różnych klas zapisało się 25 uczniów. Wówczas to pierwszy dyrektor J. Rogalski powiedział ,,...przewodnicząc pierwszemu posiedzeniu rady pedagogicznej, choć chwilowo nielicznej, ale ożywionej jednym duchem i szczerym entuzjazmem szerzenia kultury polskiej, obcej germańskiemu pierwiastkowi nienawiści, ...
... Oświadczyć możemy uroczyście, że nie pożałujemy ani trudu, ani czasu, byleby godnie wypełniać przyjęty przez nas obowiązek. A ci, co po nas tu przyjdą, niechaj coraz wyżej wznoszą gmach kultury polskiej na założonych przez nas fundamentach...”
Trudny pionierski okres połączony z przemianami w latach 1951-1960 drawskiej oświaty kończy się wraz powstaniem Szkoły Podstawowej Nr 1. Do roku 1966 Liceum Ogólnokształcące i Szkoła Podstawowa stanowiły całość tzw. ,,Jedenastkę”. W wyniku podziału rozdzielono inwentarz na obie szkoły. Ostatecznie Liceum Ogólnokształcące przeprowadziło się do nowego budynku w roku 1971. Na kierownika Szkoły Podstawowej powołano E. Rękasa. Szkoła liczyła 11 oddziałów co stanowiło 399 uczniów.
Znaczące dla historii szkoły było posiedzenie Rady Pedagogicznej z dnia 7 lutego 1967 roku, na której nastąpiła zmiana kierownika szkoły. Kierownikiem został Eugeniusz Poniatowski, były zastępca kierownika
Szkoły Podstawowej Nr 3.
Nastąpił okres długiego i bardzo owocnego kierowania szkołą przez wspaniałego pedagoga i wychowawcę, przyjaciela dzieci i młodzieży. Trudno jest wymienić wszystkie osiągnięcia, które były wynikiem ciężkiej i wytrwałej pracy uczniów i nauczycieli. Ówczesnym mieszkańcom Drawska Pomorskiego dobrze znane były zespoły z ,,Jedynki”. Najbardziej znani byli mandoliniści, których początki sięgają końca lat 60-tych, występujące przez lata jako ,,Tuzinki”, ,,Bąki” czy ,,Tremolo”. Nie sposób dziś wymienić wszystkich przeglądów, festiwali, warsztatów, w których brały udział zespoły z ,,Jedynki”.
 
 
Nowy rok szkolny 1978/1979 uroczyście otwarty 21 sierpnia 1978 roku rozpoczął wdrażanie zgodnie z reformą ,,10-letniej Powszechnej Szkoły Średniej”, z której w 1980 roku zrezygnowano.
Od roku 1978 jako jedna z niewielu szkół posiadamy swój własny szkolny hymn, który do dnia dzisiejszego jest śpiewany przez młodzież w trakcie szkolnych uroczystości.
Jednym z najważniejszych wydarzeń w historii szkoły było nadanie imienia ,,MAJORA HENRYKA SUCHARSKIEGO”. Napis na odsłoniętej tablicy pamiątkowej głosi:

DNIA 1 WRZEŚNIA 1979
W 40 ROCZNICĘ
NAPAŚCI NIEMIEC
HITLEROWSKICH
NADANO TEJ SZKOLE IMIĘ
MJRA HENRYKA SUCHARSKIEGO
OBROŃCY WESTERPLATTE
 
 
Uczestnik walk na Westerplatte kapral rezerwy Michał Pryczek w chwilę po odsłonięciu tablicy.
 
Przemiany zapoczątkowane w roku 1989 przyniosły zmiany również w oświacie. 1 września 1999 rozpoczął się pierwszy etap reformy oświaty. Rozpoczęły działalność gimnazja-nowy typ szkoły. W ,,Jedynce” powstała nowa szkoła : Zespół Szkół Nr 1 w Drawsku Pomorskim, w którego skład weszła Szkoła Podstawowa Nr 1 oraz Gimnazjum Nr 1.
 
Dzień dzisiejszy
 
Od roku szkolnego 2002/2003 jesteśmy od wielu lat jedyną szkołą podstawową na terenie Drawska Pomorskiego i w związku z tym przestaliśmy używać numeru. Pożegnaliśmy się z historyczną ,,Jedynką” w nazwie, ale dalej dbamy o naszą piękną tradycję, do której dopisujemy coraz to nowe osiągnięcia.
 
 
W roku szkolnym 2008/2009 do Szkoły Podstawowej im. majora Henryka Sucharskiego w Drawsku Pomorskim uczęszcza około 730 dzieci, których uczy 53 nauczycieli. Dyrektorem szkoły jest pani Joanna Szewczyk, funkcję wicedyrektorów pełnią pani Ewa Wyszczelska i pani Lucyna Jabłońska. Szkoła proponuje szeroką ofertę zajęć pozalekcyjnych. Nauczyciele prowadzą koła przedmiotowe i koła zainteresowań, m.in.: koło języka polskiego, koło języka niemieckiego, koło matematyczne, koło plastyczne, koło przyrodnicze, koło informatyczne, koło dziennikarskie, koło teatralne, koło kronikarskie, zespół wokalny, koło ekologiczno-wędkarskie, koło ruchu drogowego, orkiestrę dętą, zespoły taneczne, zajęcia sportowo – rekreacyjne. Odbywają się również zajęcia wyrównawcze z języka polskiego i matematyki dla uczniów mających trudności w nauce. Nie sposób wymienić wszystkich imprez krajowych i zagranicznych, w których uczestniczą nasi uczniowie. W wielu z nich jesteśmy jedynymi przedstawicielami powiatu czy też województwa. Jesteśmy szkołą, która łączy wieloletnią tradycję z nowoczesnością.
 
 
 
 
Drawskie szkolnictwo elementarne
 
Zachowane źródła nie przekazują nam żadnych informacji o drawskich szkołach aż do XVI wieku. Można przypuszczać, że w średniowieczu działała tu, podobnie jak w innych miastach, szkoła parafialna, za której prowadzenie odpowiedzialny był proboszcz. W programie tego typu szkół znajdowały się nauka pacierza i psalmów, podstawy łaciny i śpiewu kościelnego. Uczęszczający do niej chłopcy mieli przede wszystkim uświetniać uroczystości kościelne. Nauczycielem w takich szkołach często był organista, którego nazywano kantorem.
Pierwsza pisemna wzmianka o drawskiej szkole pochodzi z 1572 roku. Miasta nowomarchijskie złożyły wówczas skargę na działania rządu, które uniemożliwiały im właściwe dbanie o szkolnictwo. Kolejną wzmiankę znajdziemy w życiorysie Georga von der Goltza, dziedzica na Mielenku i Olesznie, który uczęszczał do szkoły w Drawsku w latach 1596-1599. Następna informacja o drawskiej szkole znajduje się w ugodzie władz kościelnych z rodziną von dem Born, w której ród zobowiązywał się ona do zapłaty 12 groszy każdemu pracownikowi szkolnemu oraz 25 ¼ grosza uczniom uczestniczących w uroczystym pogrzebie. Na podstawie tej informacji można wywnioskować, że w mieście było co najmniej dwóch nauczycieli. Kwotę 25 ¼ należy traktować, jak przypuszcza drawski kronikarz Paul van Niessen, nie jako ryczałt, lecz jako sumę stawki na każde dziecko, która wynosi ¼ grosza. Przyjmując taką tezę dochodzimy do wniosku, że w Drawsku było 101 uczniów, co byłoby proporcjonalne do ówczesnej liczby mieszkańców miasta.
 
Nauka czytania w szkole miejskiej. Rycina Jacoba Köbel z 1524 roku
 
Po pożarze miasta w 1620 roku, wybuchu wojny trzydziestoletniej oraz epidemii zarazy w  1625 liczba mieszkańców Drawska znacznie spadła. Zapewne ucierpiała na tym także działalność oświatowa. Źródła milczą do roku 1641, kiedy to wymienia się kantora Bartłomieja Wakenitza, z którym trzy lata później zawarto umowę w sprawie sposobu wypłaty zaległego wynagrodzenia w wysokości 200 guldenów oraz przydziału mieszkania nauczycielskiego.  W końcu w 1651 roku źródła ujawniają nazwisko pierwszego nauczyciela, którym był niejaki Peter Neumann. Kolejne lata przynoszą nam więcej informacji, na podstawie których wiadomo, że w szkole zatrudnione były dwie osoby: rektor, magister lub też po prostu nauczyciel oraz kantor. Ich skromne wynagrodzenie było wypłacane z kasy kościelnej. Wielokrotnie jednak nie otrzymywali oni zapłaty. Obowiązek żywienia pracowników szkolnych przez mieszkańców został już wtedy zastąpiony dodatkiem do pensji w wysokości 20 guldenów. 
Ówczesna sytuacja w mieście wpływała negatywnie nie tylko na warunki życiowe pracowników, ale także na warunki, w jakich wykonywali swoja pracę. W wielkich pożarach miasta w 1620 i 1664 roku szkoła spłonęła. Wiadomo, że po 1664 r. budynek został odbudowany, jednak wcześniej lekcje odbywały się jedynie w takim zakresie, na który pozwalała skromna przestrzeń mieszkania nauczyciela.
Pracownicy szkolni zmieniali się z biegiem lat, lecz ich sytuacja nie uległa polepszeniu. W pożarze 1696 roku ponownie spłonął budynek szkoły. Wprawdzie w latach 1697-98 przeznaczono na jego odbudowę 281 talarów, jednak przez dłuży okres zaprzestano nauczania. Ze względu na brak większych środków finansowych nowa szkoła została wybudowana naprędce i bardzo skromnie.
Przełom w dziedzinie szkolnictwa przyniósł Fryderyk Wilhelm, który po raz pierwszy w historii zwrócił większą uwagę na tę dziedzinę. Dekretem z 1717 roku król wprowadził obowiązek nauki szkolnej. Nakazano przede wszystkim naukę czytania i pisania po niemiecku, aby dzieci mogły same czytać Biblię. W ten sposób powstały tzw. „szkoły niemieckie”, które zostały tak nazwane dla rozróżnienia od dotychczasowych „szkół łacińskich”. Szkoła taka powstała w Drawsku prawdopodobnie już w 1717 roku. W tym samym czasie powinna też powstać szkoła dla dziewcząt, której założenia domagano się już w 1573 roku. Nie znamy niestety nazwisk pierwszych zarządów tych szkół. Dopiero w roku 1751 pojawia się wdowa po kontrolerze akcyzy Adami, która za swoja pracę w szkole dla dziewcząt otrzymywała czesne od dzieci oraz talara dodatku do czynszu z kasy kościelnej.
Nadzór nad szkołą został zaostrzony za czasów Fryderyka II. Regulamin ratuszowy ustanawiał prokonsula (wiceburmistrza) odpowiedzialnym za nadzór nad nauczycielami i uczniami, nakazywał mu uczestnictwo w państwowych egzaminach, wizytację szkół. Nadzór gospodarczy sprawował duchowny tutejszej parafii.
Pomimo, że poprzez powyższe regulacje prawne wzrosła liczba dzieci uczęszczających do szkół, nie uległa polepszeniu sytuacja szkolnictwa. W 1729 drawski rektor otrzymywał z kasy kościelnej 25 talarów pensji, dodatek na wyżywienie oraz 10 talarów za pracę jako organista tutejszego kościoła. Z kasy szpitalnej rektor dostawał 8 talarów i 8 groszy oraz dodatek w wysokości 9 talarów. Nie łatwo jest jednak ustalić jakie wynagrodzenie pobierali pracownicy szkolni, gdyż ich pensja była wypłacana z czterech różnych źródeł. W 1744 budynek szkoły był ruiną. Jak donoszą kronikarze „w zmurszałym drewnie nie trzymały się już żadne gwoździe”. Mimo to, sytuacja finansowa nie pozwalała myśleć o żadnej większej naprawie. Nauczyciele w swoich mieszkaniach mieli jedynie łóżka.
Dopiero w 1759 roku do próby poprawy sytuacji szkolnictwa zabrał się inspektor Goehring. Nawiązał on kontakt z magistratem oraz kolegium nauczycielskim i wspólnie ustalono m.in. nie zachowany do dnia dzisiejszego wykaz obowiązkowych przedmiotów szkolnych. Niestety czasy okazały się zbyt trudne do dalszych działań: w kraju panowała wojna siedmioletnia. Kontrybucje na rzecz obcych wojsk pustoszyły kasę miejską. W końcu zadecydowano o zawieszeniu zajęć szkolnych ze względu na brak drewna opałowego. Nauczyciele po raz kolejny nie otrzymywali wynagrodzenia. Inteligencja zdziczała podobnie jak reszta społeczeństwa, czego najlepszym przykładem jest kantor Albrecht, który został przyłapany na kradzieży drewna z lasów miejskich. Sytuacja polepszyła się po zakończeniu wojny siedmioletniej w 1763. Motorem napędowym zmian był ówczesny diakon Beuthner, który rozpoczął budowę nowego budynku szkoły. Dzięki jego staraniom pozyskano 523 talary z kasy centralnej, część środków przeznaczonych na remont dachu kościoła z kasy miejskiej oraz zobowiązanie partycypacji w kosztach kasy kastowej. Zbudowano solidny budynek, którego budowa kosztowała ostatecznie o 621 talary więcej niż zakładano. Brakujące pieniądze zostały ostatecznie wypłacone przez miasto po wieloletnim procesie sądowym. 
 
Budynek szkoły wybudowanej w 1763 roku, który znajdował się przy dzisiejszej ul. Kilińskiego. Fot. WKZ Koszalin. Stan 1960 rok.
 
W 1787 roku ustanowiono Wyższe Kolegium Szkolne, któremu powierzono nadzór nad szkolnictwem sprawowany dotychczas przez kościół. Pierwszym posunięciem kolegium było zarządzenie wizytacji szkół. Według niej w Drawsku były dwie klasy: łacińska i niemiecka. Obie klasy miały do dyspozycji jedynie jedno pomieszczenia. Frekwencja szkolna wynosiła latem 25, a zimną 60 uczniów. Oznacza to, że również uczniowie szkoły łacińskiej zajmowali się latem pracą na roli. Klasa łacińska liczyła 11, a niemiecka 49 uczniów. Nie było stypendiów, jakiejkolwiek biblioteki, zbiorów minerałów czy instrumentów. Również sytuacja materialna nauczycieli była zła. Wynagrodzenia rektora i konrektora wynosiły odpowiednio 100 i 104 talary i składały się z wielu mniejszych części: pensji z kasy kastowej, dodatku żywnościowego, dodatku skarbowego, dodatku ze szpitala, z legatu Albrechta, z czesnego i honorarium za korepetycje. Do składowych wygrodzenia należało także 7 talarów za działanie podczas ślubów i pogrzebów, a konrektor otrzymywał dodatkowe 9 talarów z kasy szpitalnej.
Brak pomieszczeń spowodował, że jeszcze w 1790 roku rektor Ackelbein prowadził lekcje z mniejszą klasą we własnym domu. W końcu jednak oświadczył, że tak dalej być nie może, gdyż takie warunki nie pozwalają na promocję uczniów wedle ich wiedzy. Dodatkowo protestował przeciw uczestnictwie uczniów w chórze kościelnym podczas zajęć szkolnych, co powodowało absencję uczniów na zajęciach. Występował energicznie także za zwiększeniem wynagrodzenia kadry pedagogicznej.
W opisanych wyżej okolicznościach niemożliwe było przygotowanie uczniów do podjęcia studiów. Prędzej czy później musieli oni wyjeżdżać do innych szkól poza Drawskiem, aby otrzymać niezbędna wiedzę. Przede wszystkim były to gimnazja w Szczecinie i Stargardzie oraz Gimnazjum Joachimsthalskim w Berlinie.
Po zmarłym w 1793 roku rektorze Ackelbeinie jego stanowisko objął na krótko K. Kypke, a po nim M. Klehden ze Szczecina, który od razu przystąpił energicznie do poprawy sytuacji szkolnictwa w zakresie budynku szkoły oraz wynagrodzenia nauczycieli. Niestety spowodowało konflikt między nim, inspektorem oraz władzami miejskimi. Na szczęście za zwiększeniem wynagrodzenia nauczycieli w 1803 roku opowiedział się nie kto inny jak sam król Fryderyk Wilhelm III. Królowi przedstawiono raport, na którego podstawie zwiększono wynagrodzenie drawskich nauczycieli: rektora do 160, a konektora do 170 talarów. Pomimo tej znacznej podwyżki stanowisko rektora w Drawsku nie było kuszącą posadą. W latach 1808-1811 nie można było znaleźć nikogo, kto podjąłby się tej ciężkiej pracy za tak skromne wynagrodzenie.
W 1817 i 1825 roku wprowadzono reformy Altensteina. Podział szkół na łacińską i niemiecką zakończył się ostatecznie w 1818 – powstała jedna szkoła powszechna, do której obowiązek uczęszczania miały wszystkie dzieci z miasta. Pobór czesnego miał zapewniać magistrat. Ustalone tez stałe wynagrodzenia kadry pedagogicznej. W 1822, po śmierci konrektora Wilsa, na jego miejsce po raz pierwszy wybrano nie-teologa. Był nim Nieprasch, autor jednej z drawskich kronik. Dotychczasowy ścisły związek szkoły z kościołem został zniesiony zarządzeniami z 1825 i 1845 roku. Szybko zaczęła rosnąć liczna nauczycieli - w 1832 roku było ich już sześciu. Z czasem stary budynek szkoły stał się za mały, należało pomyśleć o budowie nowego. 
 

Umowa z cieślą Nueske na budowę budynku szkoły przy dzisiejszej ul. Obr. Westerplatte. 1844. Fot. DP

Na lokalizację nowej szkoły wybrano teren po dawnym klasztorze franciszkańskim. Projekt oraz kosztorys został opracowany w 1842 roku. Umowa z wykonawcą – drawskim cieślą Nüske -została podpisana 29 marca 1844 roku. W tym samym roku rozpoczęły się także prace budowlane. Koszty budowy wynoszące 8184 talary (w przybliżeniu 2 mln dzisiejszych złotych), zostały pokryte przez miasto oraz majątki Goltzengut i Pritengut. Nowy budynek został ukończony i oddany do użytku w 1845 roku.
 
Budynek szkoły wybudowany w 1845 na miejscu dawnego klasztoru franciszkańskiego. Rycina dołączona do kroniki Nieprascha z 1853.
 

W tym okresie w szkole zatrudnionych było już 7 nauczycieli, wkrótce przybył ósmy, a w 1858 dziewiąty. W jednej z klas zaczęto ponownie uczyć łaciny i właśnie ta klasa, pomimo wielostronnej opozycji, po zatrudnieniu dodatkowych trzech nauczycieli została przekształcona w czteroklasowa szkołę średnią, która miała wprawdzie oddzielnego dyrektora w osobie dr Tschetschorke, dzieliła jednak pomieszczenia ze szkoła miejską. Zwiększona liczba uczniów była przyczyną rozbudowy szkoły o północne skrzydło, co miało miejsce w 1860 roku. W 1862 szkołę średnią przekształcono w wyższą szkołę dla chłopców. W tym samym czasie powstała także średnia szkoła dla dziewcząt, dzięki czemu szanse zdobycia elementarnego wykształcenia mieli przedstawiciele obu płci. W obu szkołach pracowało wtedy 14 nauczycieli i jedna nauczycielka. Pomimo dobudowania północnego skrzydła możliwości lokalowe szkoły były wciąż niewystarczające, dlatego w 1867 zdecydowano się dobudować drugie południowe skrzydło. Już w dwa lata później uczniowie i nauczyciele przekształconej w gimnazjum szkoły średniej przeprowadzi się do nowego budynku, pozostawiając więcej miejsca uczniom szkoły elementarnej.

Budynek szkoły podstawowej na początku XX w.
 

Na początku XX wieku liczba mieszkańców miasta znacznie wzrosła, co spowodowało wzrost liczby uczniów objętych obowiązkiem szkolnym. O potrzebie dostosowania budynku szkoły do większej liczby uczniów dyskutowano już od 1906 roku. Początkowo rozważano rozwiązania zastępcze: urządzenie kilku klas w nieużywanych dotychczas pomieszczeniach czy zmianowość nauki. Wszystkie one jednak okazały się niewystarczające i rozbudowa szkoły stała się niezbędna.  Już w 1908 August Witte przestawił projekt budowlany wraz z kosztorysem. Konsultacje projektu z ratuszem oraz rządem rejencji w Koszalinie trwały aż 5 lat. W szkole uczyło się wtedy 872 uczniów w 21 klasach, w tym trzech mieszanych. W końcu 27 grudnia 1913 roku otrzymano pozwolenie na budowę oraz obietnicę współfinansowania inwestycji przez rząd rejencji. Do rozbudowy doszło w latach 1914 - 1916. Wtedy to przebudowano cały dach szkoły. Dzięki temu na poddaszu urządzono duża salę muzyczną, a pod nią gabinety techniczny i fizyczny, pokój nauczycielski i pomieszczenie do nocowania. W północnym skrzydle pozyskano magazyny na pomoce dydaktyczne. Dobudowano także łącznik, w którym urządzono kolejne sale lekcyjne. W końcu, w tracie tej samej przebudowy wybudowano dużą sale sportową. Do 1945 nie przeprowadzano już większych zmian w funkcjonowaniu szkoły. 

Historia budowy szkoły.
 

Po II wojnie światowej władze polskie zaczęły szybko organizować szkolnictwo na przejętych terenach. Problemem był brak wykwalifikowanej kadry nauczycielskiej, programów
i podręczników. W dawnej szkole niemieckiej przeprowadzono niezbędne remonty i otwarto gimnazjum oraz liceum ogólnokształcące. Pierwszym dyrektorem gimnazjum oraz liceum został Józef Rogalski, do pierwszych nauczycieli zaliczali się natomiast Regina Paderewska-Jurkowska, Irena Kordowska oraz Franciszek Wieczorek. 3 września 1945 odbyło się pierwsze posiedzenie rady pedagogicznej. Rok szkolny rozpoczęło 25 uczniów w różnym wieku. 

Szkoła Podstawowa w Drawsku Pomorskim w latach 60-tych. Fot. UM Drawsko Pomorskie

Z czasem doszło do rozdziału obu szkól i powstania szkoły podstawowej oraz liceum ogólnokształcącego. W 1971 liceum przeniosło się do nowego budynku. Na kierownika szkoły podstawowej wybrano E. Rekasa. Szkoła liczyła 11 oddziałów, w których uczyło się 399 uczniów. 1 września 1979 roku, w czterdziestą rocznicę napaści Niemiec hitlerowskich na Polskę Szkole Podstawowej nr 1 nadano imię majora Henryka Sucharskiego. W latach  80-tych budynek został znacznie rozbudowany o nowe bloki C i D. 

Uroczystości nadania szkole imienia mjra Sucharskiego. 1979. Fot. UM Drawsko Pomorskie
 

Po tzw. reformie Handkego z 1999 roku w drawskiej Jedynce na cztery lata powstał Zespół Szkół Nr 1 w Drawsku Pomorskiem, w którego skład weszły Szkoła Podstawowa Nr 1 oraz Gimnazjum nr 1. Od 2003 roku gimnazjum zostało przeniesione na ul. Dworcową, w budynku przy ul. Obrońców Westerplatte pozostawiono jedyną szkołą podstawową na terenie miasta.

Szkoła Podstawowa w 2014 roku. Fot. M. Łukasz
 
Daniel Puchalski